Norwegia rozmieściła swoje myśliwce F-35 w Polsce w ramach operacji NATO wzmacniającej ochronę wschodniej flanki Sojuszu. Pierwsze dwa samoloty przybyły w czwartek do Poznania z bazy lotniczej Ørland. W najbliższym czasie kontyngent zostanie wzmocniony kolejnymi dwoma myśliwcami, pisze geopolityka.org, powołując się na TV2.
Razem z samolotami do Polski przybyli norwescy żołnierze oraz specjaliści techniczni. Myśliwce uczestniczą w misji NATO, której zadaniem jest patrolowanie i ochrona przestrzeni powietrznej Polski oraz państw Sojuszu.
Podano, że norweskie F-35 będą współpracować z holenderskimi myśliwcami F-35, które wykonywać będą zadania do 1 grudnia, a następnie zostaną zastąpione przez systemy obrony przeciwlotniczej.
Według mediów Polska zwróciła się do sojuszników o dodatkowe środki OPL po nocnym, masowym wtargnięciu rosyjskich dronów 10 września. Tego dnia w przestrzeń powietrzną kraju wleciało dwadzieścia bezzałogowców.
Przeczytaj także: Merz i Orbán pokłócili się na szczycie UE w Danii z powodu Ukrainy i bezpieczeństwa.































