Premier Polski Donald Tusk oświadczył, że Warszawa nie będzie się wahać w razie wtargnięcia w polską przestrzeń powietrzną. Według niego wszelkie obiekty, które będą stanowiły zagrożenie i przekroczą granicę, zostaną zniszczone bez dodatkowych dyskusji, pisze geopolityka.org powołując się na Reuters.
Tusk podkreślił, że w sytuacjach niejednoznacznych konieczna jest ostrożność. Przytoczył przykład niedawnego lotu rosyjskich myśliwców nad platformą Petrobaltic, które nie naruszyły polskich wód terytorialnych. W takich przypadkach – jak zaznaczył premier – decyzje muszą być podejmowane szczególnie rozważnie, aby uniknąć niekontrolowanej eskalacji.
Szef rządu zaznaczył również znaczenie wsparcia sojuszników z NATO. Według Tuska Polska powinna działać stanowczo tylko wtedy, gdy ma pewność co do jednolitego stanowiska sojuszu. Wspólne działania – podkreślił – są kluczem do powstrzymania rosyjskich prowokacji i zapobiegania dalszemu zaostrzeniu sytuacji.
Przeczytaj także o tym, że Polska i Szwecja po raz pierwszy prowadzą wspólne ćwiczenia “SNEX Gotland Sentry” na Morzu Bałtyckim.































