Prezydent USA Donald Trump ostro skrytykował decyzję sądu o zniesieniu ceł na import, nazywając ją aktem politycznym, który zagraża bezpieczeństwu finansowemu kraju. Według niego, Federalny Sąd ds. Handlu Międzynarodowego wydał orzeczenie sprzeczne z interesami Stanów Zjednoczonych. W odpowiedzi Trump pochwalił działania Sądu Apelacyjnego, który tymczasowo wstrzymał wykonanie tej decyzji, pisze geopolityka.org powołując się na Truth Social.
Prezydent wyraził zdziwienie wobec sędziów, którzy wydali pierwotne orzeczenie, i zakwestionował ich motywy. Zasugerował, że mogła za tym stać stronniczość lub osobisty stosunek do niego jako polityka.
Trump wspomniał również o swoim doświadczeniu w mianowaniu sędziów, zaznaczając, że na początku prezydentury doradzano mu polegać na rekomendacjach Federalist Society. Z czasem jednak, jak twierdzi, rozczarował się organizacją i jej liderem Leonardem Leo, którego nazwał osobą kierującą się własnym interesem. Prezydent twierdzi, że Leo miał wpływ na nominacje sędziowskie, w tym do Sądu Najwyższego.
Mimo to Trump zaznaczył, że część mianowanych przez niego sędziów spełniła oczekiwania, choć nie ukrywa rozczarowania innymi decyzjami personalnymi. Podkreślił, że sędziowie powinni kierować się interesem narodowym.
Prezydent zwrócił też uwagę na znaczenie wprowadzonych ceł, stwierdzając, że to właśnie dzięki tej polityce do kraju zaczęły napływać znaczne środki finansowe. Zaznaczył, że zniesienie ceł zagraża dobrobytowi gospodarczemu USA.
Trump określił decyzję sądu jako upolitycznioną i szkodliwą dla kraju. Wyraził nadzieję, że Sąd Najwyższy jak najszybciej ją unieważni. Dodał, że orzeczenie to de facto odbiera prezydentowi uprawnienia do ochrony interesów gospodarczych USA, ponieważ zakłada konieczność zatwierdzenia polityki celnej przez Kongres.
Zdaniem Trumpa, takie podejście ogranicza niezależność instytucji prezydenta i zagraża stabilności gospodarczej. Uważa, że decyzje tego typu spotykają się z aprobatą za granicą, podczas gdy szkodzą wewnątrz kraju. Na zakończenie podkreślił, że zachowanie uprawnień prezydenckich w zakresie ceł jest kluczowe dla ochrony interesów USA.
Wcześniej informowaliśmy, że Trump przekroczył uprawnienia: cła na import uznane za nielegalne.































