W Wielkiej Brytanii oświadczono, że Rosja świadomie zrezygnowała z możliwości pokoju po negocjacjach w Stambule i ponownie wybrała drogę wojny. Poinformował o tym podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ zastępca stałego przedstawiciela Wielkiej Brytanii przy ONZ James Kariuki. Według niego, zmasowane ataki na Ukrainę, które Rosja przeprowadziła wkrótce po kontaktach dyplomatycznych, pokazują priorytety rosyjskiego przywództwa, pisze geopolityka.org, powołując się na oświadczenie zastępcy stałego przedstawiciela Wielkiej Brytanii przy ONZ Jamesa Kariuki.
Dyplomata przytoczył dane o atakach z ubiegłego tygodnia: w ciągu trzech dni Rosja wystrzeliła na ukraińskie miasta ponad 900 dronów i rakiet. Według wstępnych szacunków, zginęło co najmniej 30 osób, a 150 zostało rannych. Wśród ofiar śmiertelnych znalazły się troje dzieci: ośmioletni Stanisław, dwunastoletnia Tamara i siedemnastoletni Roman. Wydarzenia te stały się kolejnym dowodem na to, że działania bojowe nie tylko się nie kończą, lecz wręcz nasilają.
Kariuki zwrócił także uwagę na oficjalne dane Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka. Zgodnie z nimi, w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2025 roku na Ukrainie zginęło 2641 cywilów. To o prawie 900 więcej niż w analogicznym okresie 2024 roku i o ponad 600 więcej niż na początku 2023 roku. Wzrost liczby ofiar, według przedstawiciela Wielkiej Brytanii, świadczy o eskalacji agresji i lekceważeniu przez Rosję podstawowych norm humanitarnych.
W swoim przemówieniu Kariuki stwierdził, że taka polityka Moskwy stoi w sprzeczności z fundamentalnymi zasadami prawa międzynarodowego i Kartą Narodów Zjednoczonych. Podkreślił, że działania rosyjskiej armii są zniewagą ideałów ludzkiej godności, na które sam prezydent Putin wielokrotnie publicznie się powoływał. Pomimo nowej możliwości osiągnięcia postępu w procesie pokojowym, rosyjskie władze ponownie odrzuciły wezwania do bezwarunkowego zawieszenia broni.
Ambasador Wielkiej Brytanii wezwał Rosję do zaprzestania ataków na ludność cywilną i powrotu do przestrzegania porządku międzynarodowego.
Przeczytaj także o tym, że Rosja spowalnia proces, obawiając się reakcji na memorandum – MSZ.































