Wzmocnienie wsparcia wojskowego i rozszerzenie wspólnej produkcji broni to prosta droga do osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju na Ukrainie.
11 0
Zdjęcie – censor.net
Jak podaje NBN, powołując się na profil na Facebooku szefa resortu obrony narodowej Rustema Umerowa, jeśli partnerzy będą nadal wspólnie wzmacniać Ukrainę, jednocześnie zwiększając poziom presji na Federację Rosyjską i koordynując działania w sferze bezpieczeństwa, Kreml będzie zmuszony rozważyć swoje podejście do prowadzenia rozmów pokojowych.
Na podstawie słów Umerowa opracowano już „jasny plan działania”, którego celem jest zmuszenie Rosji do udziału w rzeczywistych, a nie symulowanych negocjacjach.
Władze Ukrainy i jej sojusznicy skupiają się obecnie w szczególności na osiągnięciu następujących celów:
- zawierające „drugą armię świata” na obecnej linii frontu;
- ochrona nieba nad Ukrainą, co będzie możliwe dzięki stworzeniu potężnego systemu obrony powietrznej obejmującego miasta, infrastrukturę gospodarczą i obiekty wojskowe;
- rozwój potencjału dalekiego zasięgu Sił Zbrojnych Ukrainy, który pozwoli im uderzyć w logistykę i zminimalizować możliwości ofensywne przeciwnika.
Urzędnik dodał również, że dostarczenie Ukrainie dużej ilości broni znacznie skróci drogę do pokoju, a ukraińskie siły zbrojne potrzebują wsparcia:
- amunicja;
- rakiety dalekiego zasięgu;
- pojazdy opancerzone;
- lotnictwo;
- systemy obrony powietrznej.
Wcześniej pisaliśmy, że najeźdźcy posuwali się w kierunku Kurska, Pokrowska i Torecka.