W sobotę 16 marca podczas walk z rosyjskimi ochotnikami w obwodzie Biełgorodskim „druga armia świata” straciła ponad 30 najeźdźców. Rosyjskie media podały szczegółowe informacje na temat strat wojsk Putina.
11 0

Zdjęcie – facebook.com/GeneralStaff.ua
Rosyjski kanał Telegramu „Kreml tabakierka”, powołując się na źródła w FSB i Sztabie Generalnym Sił Zbrojnych FR, pisze, że w marcu 16 stycznia podczas nalotu rosyjskich ochotników na obwód Biełgorodu armia Putina straciła ponad 30 „wyzwolicieli” – podaje NBN.
Poinformowano, że tego dnia w regionie 12 najeźdźców wyruszyło do „ Kobzon”, w starciach wojskowych rannych zostało ponad 20 osób. W atakach na centrum regionalne zginęło 21 najeźdźców.
Źródło w FSB podało, że w Biełgorodzie ostrzelano wiele ważnych obiektów, w szczególności bazę wojskową, „o czym wiedzieli tylko nieliczni”. Służba wywiadowcza uważa, że w mieście aktywnie działają agenci Ukrainy, zwłaszcza wśród miejscowej ludności.
Przypomnijmy, że Legion Wolności Rosji podał informację o stratach w sile roboczej i wyposażeniu wojsk kraju agresora podczas prawie tygodniowych walk w obwodach kurskim i biełgorodskim.































