Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Aleksiej Daniłow opowiedział, w jakich momentach Moskwa wzmaga swój szantaż nuklearny. Według urzędnika istnieje charakterystyczny „znak” dla Kremla, aby wzmocnić „propagandę strachu”.
11 0
Zdjęcie – sluga-narodu.com
Sekretarz RBNiO napisał na swoim Facebooku, że pogarszająca się pozycja kremlowskiego dyktatora Władimira Putina bitwa polowa w Federacji Rosyjskiej czy na świecie – charakterystyczny znak początku rosyjskiego szantażu nuklearnego – informuje NBN.
Urzędnik zauważył, że Moskwa w takich momentach wzmacnia swoje działania informacyjne, wykorzystując do tego cel Rosyjscy i zagraniczni użytkownicy zajmujący się polityką, mediami, biznesem i innymi platformami. Rzecznicy Kremla zaczynają aktywnie mówić o „słabości i niekompetencji” oficjalnego Kijowa, „nieuchronności porażki” naszego kraju, jego stratach terytorialnych i „konieczności” dialogu z Federacją Rosyjską na jej warunkach.
Powiedział, że władze państwowe-terroryści zawsze uważały „propagandę strachu” za skuteczne narzędzie osiągania celów polityki zagranicznej Moskwy. Jednak teraz ta technika sprawdza się coraz słabiej, bo świat stopniowo zaczyna uświadamiać sobie, z kim ma do czynienia.
Sekretarz RBNiO dodał, że Putin ukrywa się za groźbą ataku nuklearnego, aby otworzyć drzwi do nieograniczonego zajęcia terytoriów, dlatego w odpowiedzi na szantaż dyktatora muszą zostać podjęte zbiorowe działania mające na celu zlokalizowanie i ukaranie agresora.
Przypomnijmy, że szef Kremla powiedział, że Federacja Rosyjska musi stworzyć „system sanitarny strefy” na Ukrainie. Głośnik Putina Dmitrij Pieskow próbował wyjaśnić swoje słowa.































