
Moskiewski Sąd Miejski odmówił złagodzenia lub anulowania wyroku nałożonego na współzałożyciela kryptowaluty Wex wymiana, Aleksiej Iwanow-Biliuchenko. Decyzja oznacza: uprawomocnił się wyrok, zgodnie z którym biznesmen otrzymał 3,5 roku więzienia i karę grzywny w wysokości pół miliona rubli.
Moskiewski Sąd Miejski rozpatrzył apelację w poniedziałek, 18 marca, za czwartym podejściem – rozprawa była już trzykrotnie przekładana. Aleksiej Biluczenko (który na krótko przed aresztowaniem w 2022 r. zmienił nazwisko na Iwanow) zwrócił się o uchylenie wyroku Sądu Rejonowego w Mieszczańsku z września 2023 r., powołując się na nadmierną surowość i wypłacone już dobrowolne odszkodowanie w wysokości ok. 3 mld rubli.
„Ogłosiłem szkodę wyłącznie po to, aby umożliwić firmie Wex wywiązanie się ze swoich zobowiązań pieniężnych wobec użytkowników witryny” – zapewnił pozwany w swoim ostatnim słowie. „Mam nadzieję, że obecne kierownictwo giełdy wywiąże się ze swoich zobowiązań wobec użytkowników i zwróci im środki.”
Przedstawiciele obecnego kierownictwa Wexu spodziewali się zwrotu 4 miliardów rubli, ale badanie ustaliło już kwotę 3,17 miliarda – przypomniał Iwanow-Bilyuchenko (wiadomo ponadto, że kierownictwo World Exchange Services chciałoby otrzymać 16 miliardów rubli).
„Mój prawnik w sądzie załączył dokumenty i jednomyślną decyzję zarządu Wex, zgodnie z którą przedstawiciel firmy Pravdin (obywatel Armenii Igor Pravdin jest teraz wymieniony jako jedyny właściciel Wex. – Bits.media) jest upoważniony nie tylko po to, aby osobiście otrzymać pieniądze w ramach rekompensaty za szkody, ale także osobiście zwrócić je użytkownikom, ponieważ szkoda została przeze mnie zrekompensowana właśnie w tym celu.”
Prokurator zażądał dla współzałożyciela największej wówczas rosyjskojęzycznej giełdy kryptowalut, która upadła w 2018 r., 4,5 roku w kolonii generalnego reżimu i grzywny w wysokości 1 miliona rubli z art. 160 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej („Kradzież cudzego mienia w drodze defraudacji lub defraudacji w ramach zorganizowanej grupy lub na szczególnie dużą skalę”). I nie miałbym nic przeciwko zmianie orzeczenia Sądu Rejonowego w Meszczańskim na ostrzejszy kierunek.
Jednak w ostatnim słowie oskarżony zaapelował o wyrozumiałość i człowieczeństwo, a sąd apelacyjny podtrzymał decyzję sądu rejonowego. Stronom przysługuje jeszcze formalna możliwość złożenia apelacji od wyroku Sądu Miejskiego w Moskwie do Sądu Najwyższego.
Jednak tak naprawdę do 18 marca minęły trzy z przyznanych 3,5 lat (biorąc pod uwagę półtora roku tymczasowego aresztowania), a Aleksiej Iwanow teoretycznie miałby móc wyjść na wolność we wrześniu. Pozwany uważa, że szkoda zostanie zrekompensowana dzięki zamrożonym rachunkom w Alfa-Bank.
Źródło Bits.media bliskie procesowi mówi: Pan Pravdin i World Exchange Services złożyli pozew do Sądu Rejonowego Savyolovsky w Moskwie przeciwko współzałożycielowi giełdy w celu odzyskania kolejnych kilku miliardów ruble.
Przedstawiciel klientów Wex, którzy stracili pieniądze, dyrektor wykonawczy InDeFi Smart Bank Siergiej Mendelejew, nie wierzy w chęć kogokolwiek spłacenia oszukanych deponentów: „łzy, które zalegały na rachunkach Iwanowa/Bilyuchenko, natychmiast rozpłyną się w cienkich powietrze bez szansy na zadośćuczynienie prawdziwym ofiarom.” .
„Właścicielami giełdy byli Vinnik, sam Iwanow/Bilyuchenko i Klimenko (Aleksander Vinnik i Aleksander Klimenko, jako osoby zaangażowane w poprzedniczkę Wex, giełdę BTC-e, oczekują teraz proces w USA – Bits.media). Jak można ukraść sobie pieniądze?! Wszystkie te bzdury wymyślono wyłącznie po to, by oszukać prawdziwe ofiary – czyli klientów giełdy Wex, którym nikt nie zapłaci ani centa.”
Ofiarami są dziesiątki tysięcy obywateli kilkunastu krajów, a szkody liczone są w wielu setkach milionów dolarów, mówi Mendelejew: „Wszystko jednak ułożyło się tak, że jest tak, jakby w ogóle ich nie było.” Klienci Active Wex planują w najbliższej przyszłości złożyć pozew zbiorowy, żądając zwrotu utraconego mienia.
Источник: bits.media































