Rosyjski dyktator Władimir Putin obawia się zamachu z użyciem dronów oraz możliwego spisku wewnątrz rosyjskiej elity. Na tym tle w strukturach siłowych Federacji Rosyjskiej zaostrza się walka o wpływy i odpowiedzialność za bezpieczeństwo wysokich rangą urzędników, pisze geopolityka.org, powołując się na „Ważne historie”.
Informacje te znalazły się w raporcie wywiadu jednego z państw Unii Europejskiej dotyczącym sytuacji na Kremlu. Dokument, według publikacji, przekazało źródło zbliżone do służb specjalnych.
Kreml obawia się przecieków i spisku
Według informacji zawartych w raporcie od początku marca 2026 roku na Kremlu wzrosło zaniepokojenie przeciekami wrażliwych danych, a także ryzykiem wewnętrznego spisku lub próby przewrotu państwowego.
Osobno zaznaczono, że Putin obawia się ataku bezzałogowców. Wśród potencjalnych zagrożeń w dokumencie wymieniono nie tylko czynniki zewnętrzne, ale także przedstawicieli rosyjskiej elity.
Z tego powodu wokół rosyjskiego dyktatora znacząco wzmocniono środki bezpieczeństwa.
Jakie środki wprowadziła FSO
Federalna Służba Ochrony, odpowiedzialna za bezpieczeństwo Putina, wprowadziła dodatkowe ograniczenia i kontrole.
Chodzi między innymi o:
- dwustopniową kontrolę osób odwiedzających administrację prezydenta FR, wraz z pełną rewizją przeprowadzaną przez funkcjonariuszy FSO;
- radykalne ograniczenie listy miejsc regularnie odwiedzanych przez Putina;
- rezygnację Putina i jego rodziny z pojawiania się w rezydencjach w obwodzie moskiewskim oraz na Wałdaju;
- wydłużenie czasu pobytu Putina w zmodernizowanych bunkrach, w tym w Kraju Krasnodarskim;
- wstrzymanie wizyt na obiektach infrastruktury wojskowej;
- okresowe wyłączanie sieci komunikacyjnych w wybranych dzielnicach Moskwy;
- naloty FSO z udziałem jednostek kynologicznych;
- rozmieszczenie funkcjonariuszy służby wzdłuż rzeki Moskwy w celu reagowania na możliwe ataki dronów.
Według danych z raportu Putin może przebywać w bunkrach tygodniami, podczas gdy rosyjskie media państwowe emitują wcześniej przygotowane materiały wideo.
Kontrola nad otoczeniem Putina
FSO uzyskała również kontrolę nad materiałami informacyjnymi i medialnymi z udziałem prezydenta FR. W raporcie stwierdzono, że odbywa się to na podstawie tajnego dekretu prezydenckiego.
Pracownikom znajdującym się blisko Putina zakazano korzystania z telefonów komórkowych. Mają używać urządzeń bez dostępu do internetu.
Ponadto personelowi zakazano korzystania z transportu publicznego. Do przemieszczania się wykorzystywany jest wyłącznie transport FSO. W mieszkaniach kucharzy, fotografów i ochroniarzy zainstalowano systemy monitoringu.
Szojgu znalazł się pod podejrzeniem
W dokumencie europejskiego wywiadu jednym z głównych figurantów w kontekście możliwego przewrotu nazwano Siergieja Szojgu. Był on ministrem obrony FR, a od maja 2024 roku pełni funkcję sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji.
Mimo utraty stanowiska w Ministerstwie Obrony Szojgu, według oceny wywiadu, zachowuje znaczący wpływ na dowództwo wojskowe.
Osobno w raporcie wspomniano o aresztowaniu jego byłego pierwszego zastępcy Rusłana Calikowa 5 marca 2026 roku. Europejski wywiad postrzega to jako naruszenie nieformalnych gwarancji bezpieczeństwa dla rosyjskich elit.
Taki krok, według autorów dokumentu, osłabia pozycję Szojgu i zwiększa ryzyko wszczęcia postępowania karnego już przeciwko niemu samemu.
Konflikt między służbami po zabójstwie generała
Napięcie między rosyjskimi strukturami siłowymi wzrosło po zabójstwie generała porucznika Fanila Sarwarowa w Moskwie 22 grudnia 2025 roku.
Po tym wydarzeniu szef Sztabu Generalnego FR Walerij Gierasimow zaproponował Putinowi zwołanie posiedzenia stałych członków Rady Bezpieczeństwa.
Putin zdecydował się jednak na węższą naradę, która odbyła się 25 grudnia 2025 roku. Miała ona miejsce po kolejnym ataku na rosyjskich funkcjonariuszy w tym samym miejscu, gdzie wcześniej zabito Sarwarowa.
Według europejskiego wywiadu podczas spotkania przedstawiciele struktur siłowych przerzucali na siebie odpowiedzialność za luki w systemie bezpieczeństwa.
Gierasimow oświadczył, że ataki wywołują strach i dezorganizację wśród rosyjskich wojskowych. Zarzucił też służbom specjalnym niezdolność do przewidzenia takich działań.
Bortnikow i Zołotow odpowiedzieli Sztabowi Generalnemu
Dyrektor FSB Aleksandr Bortnikow podczas narady stwierdził, że systemowe zapobieganie takim atakom jest niemożliwe.
Jednocześnie oskarżył Ministerstwo Obrony FR o brak specjalnej jednostki odpowiedzialnej za fizyczną ochronę najwyższego kierownictwa wojskowego.
Dyrektor Rosgwardii Wiktor Zołotow oświadczył, że jego struktura nie dysponuje zasobami pozwalającymi na ochronę oficerów Ministerstwa Obrony. Przekazał również Gierasimowowi zalecenia dotyczące bezpieczeństwa operacyjnego dowództwa wojskowego, co wywołało ostrą reakcję szefa Sztabu Generalnego.
Po napiętej dyskusji Putin wezwał uczestników do spokoju i zaproponował zmianę formatu rozmów. Polecił przedstawicielom służb, aby w ciągu tygodnia przedstawili mu swoje propozycje dotyczące wzmocnienia bezpieczeństwa.
FSO rozszerzyła ochronę generałów
Po tej naradzie Putin spotkał się z dyrektorem Federalnej Służby Ochrony Dmitrijem Koczniewem.
W wyniku spotkania zdecydowano o zmianie wewnętrznego regulaminu FSO oraz rozszerzeniu listy osób objętych wzmocnioną ochroną.
Wcześniej taki poziom ochrony obejmował wyłącznie Walerija Gierasimowa. Teraz do listy dodano jeszcze dziesięciu wysokich rangą generałów, w tym trzech zastępców szefa Sztabu Generalnego.
Europejski wywiad ocenia, że decyzja ta pokazuje polityczną wagę Gierasimowa. Udało mu się doprowadzić do rozszerzenia mandatu FSO w interesie Sztabu Generalnego, podczas gdy innym strukturom siłowym wcześniej nie udało się uzyskać podobnych ustępstw.
W Moskwie wyłączają internet na żądanie FSO
W publikacji zaznaczono, że część danych z raportu potwierdzają niezależne źródła.
W szczególności poinformowano, że za masowymi wyłączeniami internetu w Moskwie stoi właśnie Federalna Służba Ochrony, a nie FSB, jak wcześniej przypuszczano.
Kilka źródeł potwierdza również, że strach Putina przed spiskiem lub przewrotem się nasilił. Wskazują na to zarówno bezprecedensowe środki bezpieczeństwa, jak i pośrednie oznaki.
Jeden z funkcjonariuszy FSB relacjonował, że jego jednostce znacznie trudniej uzyskać zgodę na podsłuch w niepolitycznych sprawach karnych. Według niego sprzęt przekierowano na podsłuchiwanie rządu i innych organów władzy.
Za kolejną pośrednią oznakę rosnącego strachu na Kremlu uznaje się fakt, że w tym roku żaden deputowany Dumy Państwowej nie otrzymał zaproszenia na Paradę Zwycięstwa na Placu Czerwonym.
Przeczytaj także: Diana Șoșoacă może zostać pociągnięta do odpowiedzialności w Rumunii po decyzji Parlamentu Europejskiego.































