Wspierana przez Iran jemeńska grupa Huti poinformowała o pierwszym ataku na Izrael od początku nowego etapu wojny na Bliskim Wschodzie. Na tym tle rosną obawy przed dalszym rozszerzeniem zbrojnej konfrontacji poza bezpośredni konflikt między Izraelem, Iranem i USA — pisze geopolityka.org, powołując się na Reuters.
Według oświadczenia Huti rozpoczęli oni własne działania zbrojne przeciwko Izraelowi i zamierzają kontynuować operacje. Grupa twierdzi, że nie zaprzestanie ataków, dopóki nie zakończy się to, co określa jako „agresję” na wszystkich frontach.
Wcześniej strona izraelska informowała, że prowadziła działania mające na celu przechwycenie rakiety wystrzelonej z terytorium Jemenu. Następnie oświadczenie Huti faktycznie potwierdziło ich udział w tym ataku.
Nowy atak stał się kolejnym sygnałem ryzyka wciągnięcia do konfliktu dodatkowych sił powiązanych z Iranem, na tle ogólnego zaostrzenia sytuacji w regionie.
Przeczytaj także o tym, że Trump ogłosił przerwę w uderzeniach na Iran: ropa Brent gwałtownie potaniała.































