Rodzina Chucka Norrisa poinformowała o śmierci aktora. Według jej relacji zmarł nagle w czwartek rano w wieku 86 lat. Wcześniej media informowały, że Norris trafił do szpitala na Hawajach po incydencie medycznym, podaje geopolityka.org, powołując się na tvn24.
W oświadczeniu rodziny podkreślono, że dla szerokiej publiczności był mistrzem sztuk walki, aktorem i symbolem siły, a dla najbliższych — kochającym mężem, ojcem, dziadkiem, bratem i filarem rodziny.
Bliscy zaznaczyli również, że Norris przeżył swoje życie z wiarą, poczuciem celu i oddaniem ludziom, których kochał. W komunikacie podkreślono, że dzięki swojej pracy, dyscyplinie i życzliwości inspirował miliony ludzi na całym świecie.
Okoliczności śmierci rodzina postanowiła zachować w tajemnicy. W oświadczeniu zaznaczono, że aktor w ostatnich chwilach życia był otoczony przez rodzinę i odszedł spokojnie.
Chuck Norris, którego pełne nazwisko brzmiało Carlos Ray Norris, urodził się 10 marca 1940 roku w miejscowości Ryan w stanie Oklahoma. Dzieciństwo spędził w trudnych warunkach, a w wieku 12 lat przeprowadził się z rodziną do Kalifornii. Po ukończeniu szkoły średniej w 1958 roku wstąpił do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, gdzie otrzymał przydomek Chuck.
Podczas służby w Korei rozpoczął treningi sztuk walki. Po powrocie do USA i zakończeniu kariery wojskowej założył szkołę karate. Z czasem został sześciokrotnym niepokonanym mistrzem świata w zawodowym karate w wadze średniej.
Później zdobył szeroką popularność w kinie i telewizji, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd kina akcji lat 80. i 90. Najbardziej zapamiętano go z ról w serialu „Strażnik Teksasu”, a także w filmach „Kod milczenia”, „Zaginiony w akcji” oraz „Oddział Delta”.
Czytaj także: Nie żyje Elżbieta Gaertner. Jej głos znały pokolenia widzów i słuchaczy.































