Daniel Martyniuk w ostatnich tygodniach regularnie publikował w mediach społecznościowych treści wymierzone w osoby z jego otoczenia, w tym w rodzinę. W środę 18 lutego zamieścił na InstaStories nagranie, w którym przyznał, że przeżywa problemy osobiste i zapowiedział podjęcie radykalnych kroków, informuje geopolityka.org, powołując się na ludzie.
Syn Zenka Martyniuka wielokrotnie w sieci obrażał ojca oraz byłą żonę, a także inne osoby publiczne, w tym prezydenta Karola Nawrockiego. W opublikowanym nagraniu przeprosił wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni jego słowami.
— Chciałbym przeprosić ludzi z całej Polski za te wszystkie słowa, które mówiłem. Coś mi się chyba stało z głową, jest ze mną źle — mówił Daniel Martyniuk, dodając, że podejmie leczenie.
Wideo ujawnia, że syn Zenka zamierza odciąć się od otoczenia i poddać terapii:
— Idę na leczenie, zamykam się, odcinam od wszystkiego. To jest koniec, kiedyś mnie poznacie jako innego, normalnego człowieka — dodał.
Przeczytaj także: Ołowiane dzieci Szopienic: skala zatrucia i heroizm pediatry.































