Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że jest gotów podjąć zdecydowane działania wobec Iranu w przypadku jakiejkolwiek próby zamachu na jego życie. Poinformował o tym w wywiadzie udzielonym z okazji rocznicy swojej drugiej inauguracji, pisze geopolityka.org, powołując się na rozmowę Trumpa ze stacją NewsNation.
Według Trumpa Stany Zjednoczone otrzymały „bardzo jasne instrukcje” dotyczące reakcji na ewentualne zagrożenia ze strony władz Iranu.
„Oświadczyłem to maksymalnie jasno: jeśli to zrobią, zostaną starci z powierzchni Ziemi” — powiedział prezydent USA.
Doprecyzował, że odpowiedź Waszyngtonu w takim przypadku będzie skierowana przeciwko całemu państwu, a nie poszczególnym osobom czy strukturom.
„Bez względu na to, co się stanie, cały kraj zostanie zniszczony. Zadałbym im niezwykle potężny cios. Mam absolutnie jasne wytyczne” — podkreślił Trump.
Ponadto prezydent USA skrytykował swojego poprzednika Joe Bidena, wskazując na niewystarczająco zdecydowaną reakcję poprzedniej administracji na groźby ze strony Iranu.
„Prezydent ma obowiązek chronić prezydenta. Stany Zjednoczone muszą stanowczo reagować nawet na groźby wymierzone nie tylko w urzędującą głowę państwa” — zaznaczył Trump.
Zaostrzeniu retoryki towarzyszyły wcześniej wydarzenia na dużą skalę wewnątrz Iranu. 28 grudnia 2025 roku w kraju wybuchły masowe protesty antyrządowe, które rozpoczęły się w Teheranie i objęły większość regionów. Przyczynami wystąpień były brutalne działania władz, systematyczne naruszenia praw człowieka oraz pogarszająca się sytuacja gospodarcza i społeczna.
Według niepotwierdzonych informacji podczas tłumienia protestów mogło zginąć około 12 tysięcy osób.
11 stycznia Donald Trump publicznie ostrzegł Iran przed możliwą interwencją USA oraz wsparciem protestujących w przypadku użycia przez reżim ajatollahów śmiercionośnej przemocy wobec ludności cywilnej.
Wypowiedzi amerykańskiego prezydenta wywołały ostrą reakcję Teheranu. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oświadczył, że kraj jest „gotowy zarówno na wojnę, jak i na dialog”, ostrzegając przed twardą odpowiedzią w razie ataku.
Z kolei przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf zagroził Donaldowi Trumpowi „niezapomnianą lekcją” w przypadku uderzenia USA w Islamską Republikę.
Przeczytaj także: Republikanie w Kongresie ignorują opóźnienia DOJ w ujawnianiu dokumentów Epstein.































