12 stycznia dolar odnotował najszybszy spadek od trzech tygodni w związku z doniesieniami o potencjalnym ściganiu karnym przewodniczącego Federalnego Rezerwowego Systemu (FRS) Jerome’a Powella przez Departament Sprawiedliwości USA. Informacja o przejściu konfliktu między Białym Domem a FRS na grunt prawny zwiększa obawy o polityczną presję na niezależność regulatora, pisze geopolityka.org, powołując się na Bloomberg.
Indeks Bloomberg Dollar Spot w poniedziałek, podczas handlu azjatyckiego, spadł o 0,2% — to największy spadek od 23 grudnia 2025 roku.
Powell poinformował, że w zeszłym tygodniu otrzymał wezwania od Departamentu Sprawiedliwości z groźbą ścigania karnego w związku z jego komentarzami dotyczącymi wydatków na przebudowę siedziby FRS w Waszyngtonie.
Analitycy zauważają wzrost pozycji krótkich na dolarze z powodu ryzyka ograniczenia uprawnień Powella. Strateg Bloomberg Mark Cranfield stwierdził, że traderzy uwzględniają możliwość politycznej presji na przewodniczącego FRS.
Jerome Powell został mianowany przewodniczącym FRS przez Donalda Trumpa w 2018 roku, a jego kadencja kończy się w maju 2026 roku. Trump wielokrotnie krytykował Powella za politykę stóp procentowych i publicznie sugerował możliwość jego dymisji, choć później zaprzeczył takim planom.
Oprócz ryzyk prawnych na dolara wpływają oczekiwania dalszego obniżania stóp FRS w 2026 roku po publikacji danych o wzroście miejsc pracy w USA, które okazały się niższe od prognoz. Inwestorzy oczekują nowych danych o inflacji oraz raportów finansowych największych banków z Wall Street, a także oceniają ryzyka geopolityczne w związku z protestami w Iranie i niestabilnością w Ameryce Południowej.
Prokuratura Dystryktu Kolumbii rozpoczęła śledztwo wobec Powella dotyczące przebudowy siedziby FRS oraz możliwego przekazania Kongresowi nieprawdziwych informacji o kosztach i skali projektu.
Przeczytaj również o tym, że Trump wezwał Kubę do „zawarcia porozumienia, póki nie jest za późno”, grożąc wstrzymaniem dostaw ropy i finansów.































