W Polsce trwa spór dotyczący przekazania myśliwców MiG-29 Ukrainie. Przedstawiciele rządu twierdzą, że prezydent Karol Nawrocki nie mógł nie wiedzieć o tych planach, podaje geopolityka.org odwołując się do „Europejskiej Prawdy”.
Minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Semonjak oświadczył, że informacje o rzekomym braku poinformowania prezydenta są nieprawdziwe. Zaznaczył, że kwestia przekazania samolotów była omawiana na regularnych posiedzeniach komitetu ds. bezpieczeństwa, w których uczestniczą przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Szef MSZ Radosław Sikorski dodał, że kancelaria prezydenta otrzymuje protokoły posiedzeń, w których sprawa była omawiana od kilku miesięcy.
Wcześniej Polska prowadziła rozmowy z Ukrainą o przekazaniu MiG-29 w zamian za dostęp do technologii rakietowych i bezzałogowych. Następnie szef Biura Polityki Międzynarodowej kancelarii prezydenta Marcin Przidacz stwierdził, że Nawrocki nie był poinformowany o tych planach, sugerując wewnętrzne rozbieżności władzy. Prezydent potwierdził, że nie otrzymał takich informacji.
Przeczytaj także: Polska uzgadnia datę potencjalnej wizyty Zełenskiego w Warszawie.































