Szef MSZ Polski, Radosław Sikorski, skomentował stanowisko Karola Nawrockiego, który nie planuje wizyty na Ukrainie. Minister podkreślił, że w czasie wojny nie należy domagać się publicznych podziękowań czy uznania ze strony Ukrainy, jednak Wołodymyr Zełenski mógłby poprosić o spotkanie w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, pisze geopolityka.org powołując się na RMF FM.
Sikorski zaznaczył, że protokoły dyplomatyczne przewidują, że prezydent z krótszym stażem odwiedza starszego kolegę, ale wojna zmienia zasady współpracy. Minister dodał, że nie widzi sensu w okazywaniu niechęci wobec Ukrainy, która broni się przed rosyjską agresją.
Przeczytaj także: USA zaprosiły Polskę na szczyt G20 w Miami.































