Prezydent Polski Karol Nawrocki podczas wizyty na Węgrzech na szczycie prezydentów Grupy Wyszehradzkiej oświadczył, że głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy Wschodniej jest odrodzenie rosyjskiego imperializmu, pisze geopolityka.org powołując się na Ukrinform.
Nawrocki wygłosił oświadczenie dla mediów Grupy Wyszehradzkiej, do której należą Polska, Czechy, Słowacja i Węgry. Podkreślił, że wojna na Ukrainie to nie tylko konflikt między Rosją a Ukrainą, ale część szerszej kampanii operacji hybrydowych i ataków na infrastrukturę krytyczną, prowadzonych przez rosyjski wywiad w wielu krajach europejskich, w tym w Polsce.
Prezydent poinformował swoich kolegów, jak te działania wpływają na funkcjonowanie państwa polskiego i zaznaczył, że dla zapewnienia bezpieczeństwa regionu niezbędna jest silna obecność USA i NATO.
Podkreślił również znaczenie wzmacniania powiązań infrastrukturalnych między państwami Grupy Wyszehradzkiej oraz osiągnięcia niezależności energetycznej. Według Nawrockiego Polska jest gotowa za pośrednictwem interkonektorów gazowych dostarczać nośniki energii do innych członków grupy, wykorzystując swoje położenie geograficzne.
Przeczytaj także: Polska przeznacza 100 mln USD na rakiety Patriot dla Ukrainy.































