W Hongkongu 26 listopada wybuchł pożar na dużą skalę w kompleksie mieszkaniowym Wang Fuk Court w dzielnicy Tai Po. Ogień objął kilka 31-piętrowych budynków kompleksu, w których znajduje się około 2000 mieszkań, pisze geopolityka.org, powołując się na Reuters.
Według najnowszych informacji zginęło co najmniej 12 osób, a 16 zostało rannych. Nie wiadomo, ile osób pozostaje w budynkach. Pożar ogłoszono najwyższym, piątym poziomem zagrożenia.
Lokalne media informują, że budynki były w trakcie remontu, a część elewacji była obita bambusowymi rusztowaniami. Świadkowie zauważają, że podczas gaszenia ognia spadały konstrukcje rusztowań, a na miejscu pracowały dziesiątki wozów strażackich i karetek. Jeden z mieszkańców powiedział, że jego żona pozostała w budynku.
W Hongkongu bambusowe rusztowania są wciąż powszechnie używane na budowach, choć w marcu władze lokalne podjęły decyzję o stopniowym zastępowaniu ich metalowymi konstrukcjami. Plan zakłada, że 50% prac publicznych powinno być wykonywane z użyciem konstrukcji metalowych w celu zwiększenia bezpieczeństwa.
Przeczytaj również o tym, że w Rumunii znaleziono rosyjski dron bez części bojowej.































