Na przejściu granicznym „Brześć – Terespol” po stronie białoruskiej oczekuje około trzech tysięcy ciężarówek. Przepustowość punktu wynosi średnio 650 pojazdów dziennie, dlatego czas oczekiwania kierowców sięga nawet czterech dni, informuje geopolityka.org powołując się na RMF24.
Kolejki znacząco się wydłużyły po tym, jak Litwa tymczasowo zamknęła granicę z Białorusią w związku z incydentami hybrydowymi z użyciem balonów meteorologicznych, które zakłócały pracę lotniska w Wilnie.
W połowie października w kierunku Polski czekało zwykle nie więcej niż sto ciężarówek, jednak od początku listopada liczba ta przekroczyła tysiąc i nadal rośnie.
Na zamkniętej granicy białorusko-litewskiej zgromadziło się około pięciu tysięcy ciężarówek. Władze litewskie poszukują sposobów, by umożliwić kierowcom powrót lub skierować ich na inne trasy.
Wcześniej informowano: Łukaszenka zakazuje wjazdu ciężarówek z Polski i Litwy do Białorusi do 2027 roku.































