Dostawy rosyjskiej ropy do Indii, które gwałtownie wzrosły po inwazji Rosji na Ukrainę, wkrótce zmniejszą się niemal do zera. Powodem są nowe sankcje USA wobec energetycznych gigantów „Rosnieft” i „Łukoil”, które faktycznie zablokowały dalszy handel, pisze geopolityka.org, powołując się na Bloomberg.
Przedstawiciele indyjskich rafinerii oświadczyli, że po wpisaniu rosyjskich koncernów na czarną listę Waszyngtonu kontynuowanie importu stanie się niemożliwe. Według nich nawet obowiązujące kontrakty trzeba będzie renegocjować lub anulować.
Z danych firmy analitycznej Kpler wynika, że od początku roku udział Rosji w dostawach surowej ropy do Indii przekraczał 36%. Spowodowało to napięcia w relacjach między Nowym Delhi a Waszyngtonem i stało się jednym z czynników sporów handlowych po wprowadzeniu wyższych ceł w sierpniu.
Jak Indie stały się głównym nabywcą rosyjskiej ropy
Do 2022 roku Indie prawie nie kupowały rosyjskiej ropy, preferując dostawy z Bliskiego Wschodu. Sytuacja zmieniła się po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę i wprowadzeniu przez kraje G7 limitu cenowego w wysokości 60 dolarów za baryłkę. Rosyjski surowiec pozostał legalny w imporcie i był sprzedawany z dużym dyskontem, co uczyniło go atrakcyjnym dla indyjskich rafinerii.
Nowe sankcje USA i możliwy wyjątek
Najnowsze sankcje administracji Donalda Trumpa to pierwszy krok Waszyngtonu bezpośrednio ograniczający przepływy handlowe ropy z Rosji do Indii. Jedynym możliwym wyjątkiem może być firma Nayara Energy, częściowo należąca do „Rosnieftu”, która nadal korzysta wyłącznie z rosyjskiego surowca.
Indyjskie przedsiębiorstwa już rozpoczęły poszukiwania alternatywnych dostawców. Negocjacje dotyczące zakupu rosyjskiej marki Urals praktycznie ustały w połowie października po oświadczeniu Trumpa, że premier Narendra Modi obiecał zakończyć zakupy rosyjskiej ropy.
Poszukiwanie nowych źródeł i reakcja rynku
Analitycy przewidują, że indyjskie rafinerie szybko przeorientują się na ropę z Bliskiego Wschodu lub Afryki. Jak zauważa założycielka Vanda Insights Vandana Hari, kraj ten będzie w stanie dostosować się łatwiej niż Chiny, które są głębiej zintegrowane z handlem z Moskwą.
Mimo to sankcje Waszyngtonu już spowodowały zakłócenia w zakupach również wśród chińskich firm. Według ekspertki z Center for a New American Security Rachel Ziemby, rzeczywisty wpływ ograniczeń zależy od tego, jak bardzo kraje Azji będą obawiać się wtórnych sankcji i czy zdołają ich uniknąć poprzez nieoficjalne schematy rozliczeń.
Reakcja firm
Państwowe koncerny Indian Oil Corp., Bharat Petroleum, Hindustan Petroleum i Mangalore Refinery odmówiły komentarza. Nie wypowiedziała się również prywatna firma Reliance Industries, mająca obowiązujące umowy z „Rosnieftem”. Nayara Energy, która w 2025 roku odpowiadała za około 16% importu rosyjskiej ropy do Indii, także nie przedstawiła oficjalnego stanowiska.
Przeczytaj także o tym, że UE zatwierdziła 19. pakiet sankcji wobec Rosji: ograniczenia dotyczące gazu, banków i giełd kryptowalut.































