Operatorzy terminali w porcie Qingdao, jednym z kluczowych węzłów naftowych Chin, od 1 listopada wprowadzają surowsze zasady dla tankowców przewożących ropę objętą sankcjami, pisze geopolityka.org powołując się na Bloomberg.
Zgodnie z nowymi wymogami, statki starsze niż 30 lat nie będą mogły już cumować w porcie. Zakaz obejmie również jednostki z nieważnymi certyfikatami lub te, które zmieniały identyfikatory Międzynarodowej Organizacji Morskiej.
Ponadto wszystkie inne tankowce będą podlegać ocenie ryzyka. Na wynik wpływać będą wiek statku oraz posiadanie ubezpieczenia odpowiedzialności za szkody środowiskowe. Jeśli jednostka otrzyma niską ocenę, również nie zostanie dopuszczona do cumowania. W przypadku odrzucenia wniosku statek będzie miał roczny zakaz wstępu do tego rejonu.
Ograniczenia skierowane są przede wszystkim przeciwko przewoźnikom ropy z Iranu i innych dostawców objętych sankcjami. Według danych firmy Kpler, Qingdao jest ważnym hubem dla irańskiej ropy trafiającej do Chin.
Nowe środki zostały wprowadzone po tym, jak Stany Zjednoczone w sierpniu nałożyły sankcje na operatora naftowego w porcie Qingdao za obsługę ładunków z jednostek objętych restrykcjami.
Tymczasem, według oceny analityczki firmy Vortexa Emmy Li, wpływ tych kroków będzie ograniczony. Zaznaczyła ona, że rola Qingdao w przyjmowaniu ryzykownych tankowców jest stosunkowo niewielka. Udział portu w imporcie ropy do Chin zmniejszył się z ponad 40% w 2020 roku do około 20% w 2024 roku w wyniku rozbudowy nabrzeży w sąsiednich portach dla przyjmowania dużych jednostek.
Przeczytaj także o tym, że Xi Jinping chce zmusić Trumpa do zmiany polityki wobec Tajwanu.































