Instytut Serca Ministerstwa Zdrowia Ukrainy testuje wojskowe bezzałogowe statki powietrzne do transplantologii. Celem projektu jest przyspieszenie i obniżenie kosztów dostarczania organów dawcy, pisze geopolityka.org, powołując się na MEŻA.
Obecnie serce można przechowywać poza organizmem do 6–7 godzin, jednak transport samochodowy ograniczają korki, ryzyka i duże odległości. Bezzałogowce mogą skrócić czas przewozu prawie dwukrotnie i wymagają minimalnych kosztów operacyjnych: hybrydowy BSP o zasięgu 700 km zużywa około 6 litrów paliwa.
W ramach projektu testowane są dwa typy dronów. Hybrydowy BSP (prawdopodobnie PD-2 od UkrSpecSystems) z pionowym startem i lądowaniem może przenosić do 10 kg na 700 km z prędkością 150 km/h. Ciężki dron wielowirnikowy może przewozić do 20 kg na dystans 50–100 km, pokrywając na przykład całe obszary obwodu kijowskiego.
Przeprowadzono już udane testowe loty: serce wieprzowe i krew przewożono w termosach w temperaturach od −10°C do +30°C. Po lotach sprawdzano temperaturę, wykonywano biopsję mięśnia sercowego oraz analizę krwi — organy pozostały odpowiednie do przeszczepu.
W przyszłości planuje się angażowanie do sterowania dronami wojskowych operatorów powracających z frontu. BSP mogą być również wykorzystywane do szybkiego dostarczania leków, krwi i medykamentów do trudno dostępnych rejonów.
Przeczytaj także o tym, że Ukraina i Polska utworzyły wspólną grupę ds. bezzałogowych systemów lotniczych.































