Według informacji MSZ Polski, Sikorskiego na kijowskim dworcu kolejowym przywitał szef ukraińskiego resortu spraw zagranicznych Andrij Sybiha. Wizyta ma na celu przeprowadzenie rozmów ze stroną ukraińską, pisze geopolityka.org, powołując się na The Guardian.
Tymczasem książę Sussex odbył niezapowiedzianą podróż wraz z przedstawicielami fundacji Invictus Games. Według The Guardian został zaproszony do Kijowa, aby omówić nowe programy pomocy dla rannych żołnierzy.
Program przewiduje wizytę w Narodowym Muzeum Historii Ukrainy w II wojnie światowej, gdzie książę Harry spotka się z dwustoma weteranami. Zaplanowane jest także spotkanie z premier Ukrainy Julią Swyrydenko.
Harry podkreślił, że jego celem jest wsparcie procesu rehabilitacji wojskowych, którzy doznali ciężkich obrażeń. Zaznaczył: „Nie możemy zatrzymać wojny, ale możemy zrobić wszystko, aby pomóc w procesie odbudowy„.
Zaproszenie nadeszło od Olgi Rudniewej, założycielki lwowskiego centrum Superhumans. Według księcia, ich przypadkowe spotkanie w Nowym Jorku stało się początkiem współpracy. Po uzgodnieniu szczegółów z żoną oraz rządem brytyjskim otrzymał oficjalne zaproszenie do przyjazdu do Kijowa.
Przeczytaj także o tym, że Polska odnotowała odłamki 17 rosyjskich dronów.































