Rada szefów państw Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SOW) zatwierdziła dokument końcowy po szczycie, który odbył się w Tiencinie (Chiny). W tekście deklaracji nie ma żadnej wzmianki o wojnie Rosji przeciwko Ukrainie, pisze geopolityka.org powołując się na końcową deklarację SOW.
Zgodnie z opublikowanym dokumentem, państwa członkowskie potwierdziły gotowość do pogłębiania współpracy w zakresie bezpieczeństwa, w szczególności w kontekście wyzwań związanych z rozwojem sztucznej inteligencji. Uczestnicy wyrazili również zamiar zintensyfikowania współdziałania wojskowego w ramach organizacji.
Oddzielnie w deklaracji znalazło się potępienie ataków USA i Izraela na terytorium Iranu. Podkreślono, że wszelkie działania, które mogą spowodować szkody w obiektach jądrowych, są niedopuszczalne. Ponadto kraje SOW odrzuciły inicjatywę tzw. „eurotrójki” (Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii) dotyczącą przywrócenia sankcji Rady Bezpieczeństwa ONZ wobec Teheranu.
Uczestnicy szczytu podkreślili także wspólne stanowisko w walce z terroryzmem i potępili „podwójne standardy” w jego ocenie. Poparto wysiłki na rzecz stabilizacji sytuacji w Afganistanie, a także zasady nierozprzestrzeniania broni jądrowej i utrzymania kosmosu wolnego od uzbrojenia.
Dodatkowo potwierdzono prawo państw do samodzielnego regulowania przestrzeni internetowej w granicach krajowych, określono plany współpracy w zakresie przeciwdziałania narkotykowemu przemytowi. Podjęto również decyzję o połączeniu statusów „obserwator” i „partner dialogu” w jedną kategorię.
Pomimo braku wzmianki o Ukrainie w tekście deklaracji, prezydent Rosji Władimir Putin w swoim oświadczeniu stwierdził, że stanowisko Moskwy „polega na tym, że bezpieczeństwo jednego państwa nie może być zapewnione kosztem bezpieczeństwa innego”. Podziękował Chinom, Indiom i innym strategicznym partnerom za ich inicjatywy zmierzające do uregulowania kryzysu ukraińskiego. Putin dodał również, że osiągnięte porozumienia podczas niedawnego spotkania z przedstawicielami USA na Alasce, jego zdaniem, otwierają drogę do możliwego pokoju na Ukrainie.
Przeczytaj także o tym, że Minister Obrony Polski ostrzegł przed przyzwyczajaniem się do wojny na Ukrainie.































