W Hamburgu policja zatrzymała 31-letniego pracownika fabryki, który jest podejrzany o przywłaszczenie ponad dwóch ton kawy, pisze geopolityka.org, powołując się na policję w Hamburgu.
Według śledztwa podejrzany przez dłuższy czas kradł kawę w miejscu pracy i sprzedawał ją dla własnego zysku. Podczas przeszukania jego samochodu funkcjonariusze znaleźli około 500 kg świeżo palonej kawy, zapakowanej w kilogramowe worki.
Prokuratura w Hamburgu przeprowadziła także przeszukania w mieszkaniu i w dwóch garażach należących do mężczyzny. Zabezpieczono tam dodatkowo 1,9 tony kawy, ponad 20 tys. euro w gotówce oraz luksusowy zegarek, które uznano za możliwe dochody z przestępstwa i dowody.
Mężczyzna został zwolniony w trakcie postępowania, natomiast jego samochód skonfiskowano.
W lipcu w Niemczech skazano trzech mężczyzn za kradzież setek starożytnych złotych monet, a były student prawa otrzymał od restauracji, która go zwolniła, 100 tys. euro odszkodowania.
Przeczytaj także o tym, że Polska przekazała Rosji notę protestacyjną w sprawie upadku drona.































