Prezydent USA Donald Trump ostro skrytykował Joe Bidena za opóźnienie w udzieleniu Ukrainie zgody na użycie amerykańskiej broni na terytorium Rosji. Według niego, przez kilka lat Ukraina mogła jedynie się bronić z powodu ograniczeń administracji Bidena, co utrudniało obronę kraju, pisze geopolityka.org powołując się na TruthSocial.
„Bardzo trudno wygrać wojnę, nie atakując kraju agresora. To jak wielka drużyna w sporcie z fantastyczną obroną, której nie pozwala się grać ofensywnie”, — napisał Trump w swoim oświadczeniu.
Według niego, opóźnienie Bidena znacząco ograniczyło możliwości Ukrainy w obronie i kontratakach. Trump stwierdził również, że gdyby był prezydentem na początku pełnoskalowej inwazji Rosji, wojny w ogóle by nie było.
Po inwazji Rosji Ukraina przez kilka lat domagała się dostaw amerykańskiej broni dalekiego zasięgu, w tym systemów HIMARS, artylerii ciężkiej i dronów. Ponadto Kijów prosił o zgodę na ataki na strategiczne cele na terytorium Rosji, co wymagało zatwierdzenia przez Biały Dom i Kongres USA.
Ostateczną zgodę administracja Bidena udzieliła dopiero jesienią 2024 roku, tuż przed końcem kadencji prezydenta, po czym Ukraina rozpoczęła serię precyzyjnych uderzeń na tyły rosyjskie.
Eksperci polityczni w USA zauważają, że opóźnienie mogło być związane z obawami przed eskalacją konfliktu oraz ryzykiem politycznym przed wyborami prezydenckimi w 2024 roku.
Przeczytaj także o tym, że Japonia rozważa możliwość międzynarodowego wsparcia bezpieczeństwa Ukrainy.































