Japonia rozważa możliwość udziału w udzielaniu gwarancji bezpieczeństwa Ukrainie. Na razie kraj określa, jaką rolę może pełnić, poinformował minister obrony Shigeru Ishiba. Pisze geopolityka.org, powołując się na premiera Japonii Shigeru Ishibę, którego cytuje Kyodo News.
Jego komentarz pojawił się po słowach sekretarza generalnego NATO Marka Rutte, który zaliczył Japonię do około 30 państw wchodzących w skład „koalicji zdecydowanych” wspierających bezpieczeństwo Ukrainy.
„Odegramy właściwie naszą rolę, uwzględniając ramy prawne i nasze możliwości„, — zaznaczył Ishiba, nie precyzując konkretnych działań Japonii.
Konstytucja kraju zezwala na użycie siły wyłącznie w obronie własnej, dlatego japońskie siły zbrojne działają głównie w misjach pokojowych i antypirackich za granicą.
Minister obrony wziął również udział w spotkaniu online poświęconym wojnie na Ukrainie, zorganizowanym przez Wielką Brytanię, Francję i Niemcy.
Przeczytaj także o tym, że USA nie wyślą wojsk na Ukrainę, bezpieczeństwo zapewni Europa – Trump.































