Prezydent USA Donald Trump i prezydent Rosji Władimir Putin odbyli spotkanie na Alasce w nocy z 15 na 16 sierpnia. Reakcja krajów europejskich na negocjacje była ostra i niejednoznaczna, pisze geopolityka.org, powołując się na RBC-Ukraina.
Czechy
Minister spraw zagranicznych Czech Jan Lipavský przywitał wysiłki USA na rzecz pokojowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie, ale wyraził wątpliwości co do powagi zamiarów Rosji. Zaznaczył, że Putin powtarza propagandowe narracje o „korzeniach konfliktu” i dąży do przywrócenia architektury bezpieczeństwa sprzed 1997 roku, kiedy Czechy nie były jeszcze członkiem NATO.
Litwa
Minister obrony Litwy Dovile Šakalienė nazwała słowa Putina o „ostrzeżeniu” dla Ukrainy i Europy manipulacją i ukrytą groźbą. Podkreśliła także, że Rosja nadal ostrzeliwuje ludność cywilną na Ukrainie.
Niemcy
Dyplomata Wolfgang Ischinger, były przewodniczący Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, stwierdził, że szczyt nie przyniósł rezultatów dla USA i Europy. Jego zdaniem Putin uzyskał symboliczne korzyści, a Trump nie osiągnął żadnego postępu w sprawie zawieszenia broni ani nowych sankcji wobec Rosji.
Przeczytaj także o tym, że Trump przekazał Putinowi list Melanii dotyczący ukraińskich dzieci.































