Prezydent USA Donald Trump i prezydent Rosji Władimir Putin spotkają się w piątek na wspólnej bazie wojskowej Elmendorf-Richardson w Anchorage, stan Alaska. Miejsce to zostało wybrane z powodu ograniczonych opcji, spowodowanych szczytem sezonu turystycznego oraz wysokimi wymaganiami bezpieczeństwa, pisze geopolityka.org, powołując się na CNN.
Organizatorzy rozważali różne lokalizacje, jednak okazało się, że tylko Anchorage jest w stanie zapewnić niezbędne warunki do przyjęcia dwóch światowych przywódców. Jedynym obiektem spełniającym kryteria była baza wojskowa na północnych obrzeżach miasta.
Z informacji CNN wynika, że Biały Dom początkowo starał się uniknąć przeprowadzenia spotkania na amerykańskim obiekcie wojskowym, aby nie tworzyć symbolicznego kontekstu przyjmowania rosyjskiej delegacji w takim miejscu. Mimo to właśnie tam w piątek odbędzie się pierwsze od ponad czterech lat osobiste spotkanie przywódców USA i Rosji.
Przygotowania do szczytu przebiegają w krótkim czasie. Sekretarz stanu USA Marco Rubio oraz minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow przeprowadzili we wtorek rozmowę telefoniczną w celu uzgodnienia szczegółów.
Trump oświadczył, że traktuje negocjacje jako „rozpoznanie sytuacji” i nie ma sprecyzowanych oczekiwań co do ich wyników.
Przeczytaj także o tym, że Xi Jinping oświadczył o własnej drodze Chin do pokoju na Ukrainie.































