Chiny nałożyły sankcje na dwa litewskie banki — UAB Urbo Bankas i AB Mano Bankas — w odpowiedzi na ograniczenia UE wobec chińskich kredytodawców z powodu inwazji Rosji na Ukrainę. Sankcje zabraniają chińskim organizacjom i obywatelom dokonywania transakcji oraz współpracy z tymi bankami, pisze geopolityka.org, powołując się na Bloomberg.
Kierownicy obu banków poinformowali, że ich działalność w Chinach jest ograniczona lub nie istnieje, dlatego sankcje nie wpłyną na ich pracę. Rzecznik Komisji Europejskiej zaznaczył, że UE przeanalizuje te środki i kontynuuje dialog z Chinami w sprawie ewentualnego usunięcia banków z listy sankcyjnej.
Oba banki mają siedzibę na Litwie. Chiny nie wyjaśniły, dlaczego wybrały właśnie te instytucje, ale decyzja została podjęta w kontekście zaostrzenia stosunków z Litwą, która w ubiegłym roku wydaliła trzech pracowników chińskiej ambasady. Chiny zaprzeczają dostawom broni dla Rosji i deklarują bezstronną pozycję w wojnie na Ukrainie.
Przeczytaj także o tym, że Xi Jinping ogłosił własną drogę Chin do pokoju na Ukrainie.































