W tureckim rejonie Sındırgı w prowincji Balıkesir doszło do trzęsienia ziemi o magnitudzie 6,1, w wyniku którego zginęła jedna osoba, a dziesiątki budynków zostały zniszczone lub uszkodzone. Minister środowiska, urbanizacji i zmian klimatu Turcji Murat Kurum poinformował, że wstępna ocena strat wykazała jeden całkowicie zniszczony budynek, 13 poważnie uszkodzonych i 61 lekko uszkodzonych, pisze geopolityka.org, powołując się na Anadolu.
Według jego słów specjaliści już pracują nad szczegółową oceną uszkodzonych obiektów i planują jak najszybsze zakończenie prac.
Minister spraw wewnętrznych Ali Yerlikaya zaznaczył, że zaraz po wstrząsach do Sındırgı przybyły jednostki policji, żandarmerii i służb ratunkowych. Zespoły prowadziły akcje poszukiwawczo-ratunkowe zarówno w centralnej części rejonu, jak i w okolicznych miejscowościach. Podczas operacji spod gruzów w centrum Sındırgı udało się uratować cztery osoby, jednak 81-letni mężczyzna zmarł wkrótce po ewakuacji.
Wcześniej informowano, że w Nowym Jorku doszło do trzęsienia ziemi: wstrząsy odczuwalne były na Manhattanie i w Bronksie.































