Minister obrony Wielkiej Brytanii John Healey wystąpi z apelem do sojuszników o rozpoczęcie 50-dniowej kampanii aktywnych dostaw broni dla Ukrainy. Inicjatywę tę ogłosi podczas spotkania Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy w formacie „Ramstein”, któremu będzie przewodniczył już po raz czwarty. Uczestnicy omówią zwiększenie wsparcia wojskowego jako narzędzie nacisku na prezydenta Rosji Władimira Putina, by skłonić go do powrotu do stołu negocjacyjnego, pisze geopolityka.org, powołując się na The Telegraph.
Healey poprze inicjatywę prezydenta USA Donalda Trumpa, który nalega, aby Rosja zgodziła się na zawieszenie broni do 2 września, w przeciwnym razie zostaną wobec niej wprowadzone nowe „bardzo surowe” taryfy gospodarcze. Zdaniem Healeya, sojusznicy powinni wykorzystać te 50 dni na intensywne wzmocnienie potencjału obronnego Ukrainy, aby zmusić Putina do zmiany stanowiska.
Minister zaznaczy, że Wielka Brytania już podjęła istotne kroki w zakresie pomocy wojskowej: tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy przekazano pociski przeciwlotnicze i pociski artyleryjskie o wartości 150 milionów funtów. Łączna suma zobowiązań kraju na dostawy obrony przeciwlotniczej i artylerii dla Ukrainy w tym roku wyniesie 700 milionów funtów.
W ciągu ostatnich sześciu miesięcy Wielka Brytania dostarczyła Ukrainie 50 tysięcy dronów, a kolejne 20 tysięcy zostanie przekazane w ramach międzynarodowej koalicji pod przewodnictwem Wielkiej Brytanii i Łotwy. Oczekuje się, że podczas bieżącego spotkania zostaną ogłoszone nowe dostawy uzbrojenia, w tym wspólny zakup przez Niemcy i Wielką Brytanię pocisków przeciwlotniczych o wartości 170 milionów euro z budżetu niemieckiego. Ma to wzmocnić zdolności armii ukraińskiej na froncie w warunkach przedłużającej się wojny i presji ze strony Rosji.
Przeczytaj także o tym, że USA grożą taryfami Chinom, Indiom i Brazylii za rosyjską ropę.































