W wyniku ulewnych deszczy, które przeszły w nocy z 9 na 10 lipca, we Lwowie wystąpiła z brzegów rzeka Zubra, powodując rozległe podtopienia. Zanotowano gwałtowny wzrost poziomu wody — miejscami nawet do trzech metrów. W rezultacie zalane zostały budynki mieszkalne, samochody oraz część ulic w mieście — niektóre z nich zostały zamknięte lub ruch na nich jest poważnie utrudniony, pisze geopolityka.org, powołując się na RBK-Ukraina.
Zubra to druga co do wielkości rzeka na terenie Lwowa po Poltwie (obecnie zamkniętej w kolektorze). Jej długość wynosi około 46 kilometrów. Źródło rzeki znajduje się w dzielnicy Sychów, a następnie płynie na południe, by bliżej ujścia skierować się na zachód. Rzeka uchodzi do Dniestru między wsiami Ustia i Rozwadów.
Zgodnie z informacjami Lwowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej, wraz z Zubrą z brzegów wystąpiła również rzeka Szczyrka, z którą Zubra dzieli wspólną dolinę. Charakterystyczną cechą Zubry jest szybki nurt wynikający z dużych różnic wysokości wzdłuż biegu rzeki. Jej szerokość waha się od 300 metrów do 2 kilometrów w niektórych miejscach.
Mimo niewielkich rozmiarów, Zubra wielokrotnie przyciągała uwagę ekologów. Na terenie Lwowa jej wody pozostają silnie zanieczyszczone. Niegdyś rzeka była popularnym miejscem wypoczynku — utworzono tu nawet staw, który z czasem, ze względu na zanieczyszczenie, został spuszczony.
Ulewne deszcze w nocy z 9 na 10 lipca dotknęły nie tylko Lwów, ale i całą obwód lwowski. W wyniku żywiołu w mieście odnotowano liczne podtopienia ulic. Na niektórych odcinkach dróg ruch samochodowy został znacznie utrudniony.
Przeczytaj także o tym, że Kalifornia płonie: ogromny pożar objął ponad 70 tysięcy akrów.































