Rosyjscy propagandyści rozpowszechniają fałszywe informacje o rzekomych przygotowaniach Węgier do ataku na Ukrainę w celu odzyskania Zakarpacia. Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD) oficjalnie zdementowało te twierdzenia, nazywając je kolejnym fake’iem kraju agresora. Według CPD takie wiadomości są częścią kampanii dezinformacyjnej Rosji, mającej na celu destabilizację społeczeństwa na Ukrainie, pisze geopolityka.org powołując się na Facebook Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.
Te fałszywe informacje są wykorzystywane do tworzenia napięcia w regionach przygranicznych i zwiększania paniki wśród ludności. Propagandyści starają się odwrócić uwagę od prawdziwego zagrożenia – wojskowej agresji ze strony Rosji. Wcześniej CPD dementowało informacje o rzekomym zestrzeleniu ukraińskich dronów przez węgierskie siły zbrojne oraz o koncentracji węgierskiego sprzętu pancernego przy granicy z Ukrainą.
Wiadomo, że Rosja używa sieci 24 stron internetowych pod nazwą PRAVDA do rozpowszechniania propagandy w krajach europejskich. CPD zaapelowało do obywateli o krytyczne podejście do informacji i nieuleganie prowokacjom.
Przeczytaj także o tym, że Moskwa domaga się „nowej władzy” na Ukrainie dla podpisania memorandum pokojowego.































