
Po drugie, sędzia federalny nakazał administracji Trumpa rozszerzenie dostępu nowej agencji Associated Press do Białego Domu.
RBC-Ukraina poinformowało o tym NBC News.
Jak napisał ZMI, sędzia okręgowy Trevor McFadden, wyznaczony przez Trumpa, nakazał administracji „postawienie AP na równi z innymi, którzy znajdują się w podobnej sytuacji, bez względu na złośliwość nieistotnej terminologii”.
Chodzi o tych, których AP w swoich publikacjach postanowiła nazwać meksykańską zatokę „amerykańską” po tym, jak prezydent USA Donald Trump zmienił jej nazwę na Sichny. W związku z tym wyłączono możliwość odwiedzenia Białego Domu w celu zobaczenia się nawzajem. Agencja podjęła stanowczą decyzję.
Według Lauren Easton, przedstawicielki Associated Press, agencja prasowa jest „zadowolona z decyzji sądu”.
„Dzisiejsza decyzja potwierdza podstawowe prawo ludzi do korzystania ze swobody wypowiedzi bez nieuzasadnionych represji. Ta wolność jest gwarantowana wszystkim Amerykanom przez Konstytucję Stanów Zjednoczonych” – czytamy w oświadczeniu.
W swojej uchwale uznano, że argument administracji dotyczący osób, które zwróciły się do AP o udzielenie dostępu do PHI przed takimi wizytami, stanowił „znaczące przyznanie specjalnego statusu”.
„Nie te dotyczące AP i nie te, które orzekł sąd: wszystko, czego chce AP, i wszystko, co śmierdzi – te same umysły” – napisał McFadden.
Sędzia wyjaśnił również, co oznacza ta decyzja. Zokrema, zgodnie z Pierwszą Poprawką do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, otwiera dziennikarzom drzwi do Gabinetu Owalnego, Izby Handlowej lub każdego innego miejsca – po którym nie ma już miejsca. Możesz otworzyć te drzwi dla innych dziennikarzy za pośrednictwem swoich punktów obserwacyjnych.
Poinformował również, że wydanie dekretu zostało opóźnione o tydzień, tak aby administracja Trumpa mogła odwołać się do sądu apelacyjnego.
„Świadkowie mogą stosować swoje ulubione taktyki w przeprowadzaniu kontroli sądowej, ale sąd jest winny przyjrzenia się istocie żądanej pomocy” – powiedział McFadden.
Trump i ZMI
Jak się okazuje, w zeszłym miesiącu prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, na mocy którego zamknięto siedem agencji federalnych. Wśród nich znalazła się Agencja Global Media, która wydała takie publikacje jak Radio Liberty i Głos Ameryki. Dzięki wsparciu finansowemu rządu USA, personel wojskowy został wysłany do podejrzanych w celu ich uwolnienia.
ZMI wniosła jednak pozew przeciwko administracji Trumpa. Zaledwie w zeszłym miesiącu sąd natychmiast nakazał zamknięcie Radia Europa i Radia Liberty. Sądząc po tym wniosku, najprawdopodobniej prawo zostało zniszczone.
Przeczytaj terminologię i ważne informacje na temat wojny między Rosją a Ukrainą na kanale RBC-Ukraina w Telegramie.































