
Trener Milanu Sergio Conceicao udzielił wywiadu prasie po porażce z Napoli (1:2).
„Od kiedy tu jestem, czyli od prawie trzech miesięcy, nigdy nie usprawiedliwiałem się brakiem czasu na trening, ale dziś wszystko wydarzyło się naraz. Obudziłem się o 7:30 rano, gdy zadzwonił do mnie lekarz – Loftus-Cheek był chory. Rozmawialiśmy z zawodnikami po 12:30, ponieważ Malick Thiaw również nie mógł grać, ponieważ był bardzo chory, a chwilę później Raphael Leao poczuł ból w łydce.
Przygotowaliśmy się do gry w określony sposób, ale musieliśmy sporo zmienić. Mimo to w pierwszej połowie mogliśmy zdziałać o wiele więcej: straciliśmy bramkę już w pierwszej minucie, a pierwsze 20 minut wcale nie było takie, jak sobie zaplanowaliśmy.
Takie drobiazgi zdarzają się co chwilę, nie chcę zrzucać wszystkiego na karb pecha, ale naprawdę mieliśmy okropny dzień. Przynajmniej w drugiej połowie drużyna odpowiedziała bardzo dobrze, stworzyliśmy wiele sytuacji do zdobycia gola i myślę, że zasłużyliśmy na remis” – powiedział Conceição.
Warto dodać, że Milan nadal znajduje się na 9. miejscu w klasyfikacji włoskiej ekstraklasy, mając 47 punktów i tracąc już 9 punktów do Bolonii, która zajmuje czwartą pozycję.
www.ua-football.com































