
Ceny konsumpcyjne rosną szybciej, niż przewidywał Narodowy Bank.
Ceny na Ukrainie będą tylko rosły. W szczególności mleko staje się droższe z powodu niedoboru, a masło już teraz trudno znaleźć za mniej niż 100 hrywien.
Poinformowała o tym Larisa Guk, ekspertka ds. rolnictwa w ośrodku informacyjno-analitycznym „AGRO PERSPEKTYWA”.
Według jej danych, ceny następujących produktów nie wzrosną:
- chleb, zwłaszcza świeże wypieki i lawasz
- kasza gryczana
- marchew
- ziemniaki
- kapusta
Cena jaj kurzych wręcz przeciwnie, spada. Ekspert powiązał to z brakiem aktywnego popytu i ograniczonym terminem przydatności do spożycia.
Ekspert zauważył również, że ceny konsumpcyjne rosną szybciej, niż oczekiwał Narodowy Bank.
„Warzywa, owoce , cukier, olej roślinny i mąka były zagrożone, ponieważ są potrzebne codziennie. Jednocześnie siła nabywcza spada, więc popyt na podstawowe produkty rośnie”, wyjaśniła.
Przypomnijmy, że corocznie inflacja na Ukrainie w ciągu ostatniego roku wzrosła o 12%, w tym o 1,4% w grudniu (w porównaniu do poprzedniego miesiąca). Świadczą o tym dane Państwowej Służby Statystycznej.
Ceny żywności, mieszkań, usług komunalnych, edukacji i służby zdrowia w 2024 roku wzrosły, natomiast ceny odzieży i obuwia spadły. Ekonomiści twierdzą, że znaczącą rolę odegrały czynniki globalne.






























