W przypadku upadku reżimu syryjskiego dyktatora Bashara al-Assada Rosja może zostać obalona swoich żołnierzy z Syrii na Ukrainę. Większość z nich nie jest jednak na froncie.
Poinformowała o tym RBC-Ukraina w przesłaniu do Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji przy RNBO Andrij Kowalenko na Telegramie.
< p>Vin informując, że do lata 2024 r. na terytorium Syrii przebywało od około 6 do 7,5 tys. rosyjskiego personelu wojskowego. Ponadto jest duża liczba przedstawicieli prywatnych firm rosyjskich (PVC).
Nie oznacza to poważnego wpływu na sytuację na froncie, gdyż Rosja oczekuje ich przeniesienia na Ukrainę. Kowalenko argumentuje, że strona rosyjska marnuje obecnie dużą liczbę personelu wojskowego.
„Wydaje się prawdopodobne, że cały ten personel wojskowy zostanie ostatecznie przeniesiony do Federacji Rosyjskiej wraz z dalszymi wysyłkami do wojnę z Ukrainą, co nie ma żadnego związku z sytuacją na froncie, ale wojsko jest zadowolone z wysokich kosztów armii rosyjskiej w operacjach szturmowych” – napisał.
Kowalenko dodał też, że niektórzy z tych Wojsko mogłoby zostać przerzucone do Afryki.
Wydaje się prawdopodobne, że w komentarzu RBC-Ukraine ekspert wojskowy Ivan Stupak wyjaśnił, w jaki sposób Rosja mogłaby przenieść wojsko z Syrii na Ukrainę.
Według jego słów Z którego popęd jest skuteczny i straszny. Jednak ci żołnierze pracowali głównie z ziemi, a nie na ziemi. Zatem język dotyczy lotnictwa i pilotów. Dlatego nie ma tu mowy o szturmowcach, choć Rosja może ich wysłać do szturmu.
Przeczytaj warunki i ważne informacje dotyczące wojny między Rosją a Ukrainą na kanale RBC-Ukraina w Telegramie . /p>































