Wczoraj, 19 marca, w Moskwie odbyło się spotkanie wiceministra spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Andrieja Rudenki ze Specjalnym Przedstawicielem ChRL na Półwysep Koreański Liu Xiaomingiem – w wyniku dyskusji politycy oskarżeni Waszyngtonu i jego sojuszników o eskalacji zagrożenia konfliktem w Azji oraz przestrzegł Stany Zjednoczone przed narzucaniem „myślenia blokowego”.
11 0
Zdjęcie – reuters.com
O tym, że Rosja nie przestaje próbować tworzyć sojuszu, który miałby stanowić przeciwwagę dla krajów Zachodu, rozwijając dwustronne relacje nie tylko z Chinami, ale także z Iranem czy Koreą Północną, pisze NBN, powołując się na Instytut ds. Studium Wojny (ISW).
W szczególności państwo terrorystyczne zintensyfikowało stosunki z KRLD, otrzymując od niej ładunki z „balistyką” i amunicją artyleryjską w zamian za możliwość współpracy w dziedzinie technologicznej. Również Ambasador Federacji Rosyjskiej w ChRL Igor Morgulow spotkał się z szefem lokalnej agencji informacyjnej Xinhua Fu Hua, w celu omówienia kompleksowej współpracy w przestrzeni medialnej.
Ponadto w marcu br. 19, kremlowski tyran Władimir Putin rozmawiał telefonicznie z irańskim przywódcą Ebrahimem Raisim na temat nawiązania bliższej współpracy między państwami. Mówimy o „stabilizacji” regionu Kaukazu Południowego, np. sytuacji w Armenii i Azerbejdżanie.
Analitycy ISW podsumowali zamiary Moskwy dotyczące wzmocnienia dwustronnych stosunków politycznych i dyplomatycznych z Pekinem, a także wzmacnianie identycznych stosunków z Teheranem i Pjongjangiem w celach wojskowych wskazuje na kształtowanie się właśnie tego „myślenia blokowego”, rzekomo w celu „zrównoważenia Zachodu”.
Wcześniej pisaliśmy o tym, że w ISW powiedzieli, co stał za atakiem na jednostkę wojskową w Tyraspolu.































