Republikanin uważa, że 9 miesięcy to wystarczająco długi okres na wojnę i politykę.

Donald Trump ma nadzieję, że kiedy zostaje ponownie wybrany na prezydenta USA. Nie będzie już potrzeby rozwiązywania kwestii pomocy wojskowej dla Ukrainy.
W wywiadzie dla kanału Fox News Republikanin powiedział, że dostanie się do Oval Urząd za ponad 9 miesięcy – a to, jak mówią, „wieczność dla wojny i polityki”.
Trump zapewnił też po raz kolejny, że biorąc pod uwagę jego prezydenturę, Rosja nie zdecydowałaby się na inwazję: „Zgodziłbym się. Nawet nie wiem, czy negocjacje byłyby konieczne, bo nie mieliby zaatakowani. Gdyby mieli: „Mieliśmy prawdziwego przywódcę, Putin by tego nie zrobił. Kiedy byłem prezydentem, nie zrobił tego i nawet nie było groźby, że to zrobi”. (Wojna na Ukrainie trwała przez całą kadencję Donalda Trumpa – red.)
Republikanin uważa, że mógł zapobiec śmierci i zniszczeniom, jakie niosła wojna: „Gdybym był prezydentem, wszyscy ci ludzie żyliby w miastach.” , i te piękne złote kopuły, które mają tysiąc lat. Tej kultury nie da się zastąpić, to straszna sytuacja.”































