Włoski premier Giorgia Meloni wypowiadała się przeciwko wysyłaniu cudzoziemców do miasta na Ukrainę. Uważa się, że jest to czynnik napędzający eskalację wojny z Rosją.
Poinformuje o tym RBC-Ukraina za pośrednictwem ANSA i Bloomberg.
„Taka propozycja została wysunięta przez Francję przed możliwe bezpośrednie przekazanie wojsk Nyi. Nasze stanowisko nie odbywa się kosztem tej hipotezy, która jest zapowiedzią niebezpiecznej eskalacji, do której nie dojdzie za wszelką cenę” – Meloni powiedziała podczas swojego wystąpienia w Senacie przed przywódcami UE .
Jak donosi Bloomberg, premier Włoch skrytykował prezydenta Francji Emmanuela Macrona za wywieranie presji na kanclerza Niemiec Olafa Scholza, aby mógł zająć bardziej zdecydowane stanowisko, przewidując „egzystencjalne” zagrożenie, jakie stwarza Federacja Rosyjska do UE.
Vaughn dodał także „och, porozmawiaj ze mną rosyjski dyktator Wołodymyr Putin marni”.
„Jak możesz siedzieć przy stole negocjacyjnym, nie respektując wszystkich potrzeb?” powiedział Meloni.
Oświadczenie Macrona o wysłaniu wojsk na Ukrainę
Na przykład prezydent Francji Emmanuel Macron nie uwzględnił możliwości wysłania wojsk na Ukrainę. Niestety, za jego słowami nie ma konsensusu.
Co roku francuski przywódca precyzował, że Paryż może przenieść swoje wojska na Ukrainę, jeśli Rosja ponownie zaatakuje Kijów i Odessę.
Szereg sprzeciwiało się temu państw NATO, m.in. Niemcy, Czechy, Bułgaria, Polska, Hiszpania i Włochy. W tym przypadku są kraje, które są gotowe rozważyć taką możliwość, czyli Litwa, Łotwa i Estonia.
14 marca Macron ponownie wygłosił oświadczenie w sprawie francuskiej armii na Ukrainie. Powiedzieliśmy, że tej opcji nie można wyłączyć.
Przeczytaj warunki i ważne informacje na temat wojny Rosji z Ukrainą na kanale RBC-Ukraina w Telegramie.






























