Prezydent Ukrainy rozmawiał z dziennikarzem Bretem Baierem w pobliżu linii frontu.

Konstrukcja nagrania wywiadu
Amerykańska telewizja Fox News pokazała w czwartek prezydentowi RP Ukraina Władimir Zełenski do dziennikarza Breta Baiera, nagrany podczas wizyty głowy państwa na linii frontu.
Publikujemy główne wypowiedzi.
O stratach Siły Zbrojne Ukrainy na tle okupantów: „Dziesięć tysięcy zabitych. Stosunek wynosi jeden do pięciu. Na każdego naszego żołnierza poległego w bitwie przypada pięciu żołnierzy rosyjskich.”
O Putinie: „On jest nieodpowiednią osobą, która stwarza zagrożenie dla całego świata. Chce zniszczyć NATO, to jest jego cel. Wojna zakończy się, gdy świat zrozumie, jakim zagrożeniem jest Putin.
O wywiadzie Putina z Tuckerem Carlsonem: „Nie mam czasu słuchać więcej niż dwóch godzin tych bzdur, rozmowy z mordercą”.
O kontroli nad Morzem Czarnym : „W 2024 r. będziemy kontynuować naszą pełną sukcesów historię na Morzu Czarnym. Nie będę wdawać się w szczegóły, ale czeka ich kilka niespodzianek. To bardzo ważne”.
O pomocy finansowej Stanów Zjednoczonych: „Czy Ukraina przetrwa bez wsparcia Kongresu? Oczywiście. Ale nie wszyscy. Cena pomocy jest teraz niższa niż gdyby Putin odnosi sukcesy na Ukrainie”.
O Trumpie: „Gdyby przyjechał na Ukrainę, widziałby wszystko na własne oczy i słyszał na własne uszy. Miło mi powitać tutaj każdego kandydata na prezydenta, każdego, kto jest liderem opinii. Chcę, żeby zobaczyli, co znaczy wojna , który zaczął tę wojnę. Nie musisz iść ze mną na front. Wystarczy porozmawiać z ludźmi.
O wyborach: „Nikt nie odwołał wyborów. Ustawa mówi, że w stanie wojennym nie można przeprowadzać wyborów. To nie jest jakaś ustawa uchwalona za mnie. Ona była od początku. Mam największe poparcie społeczne. Gdyby wybory się odbyły miejscu, wybraliby: „To byłbym ja, więc nie mów, że próbuję utrzymać się przy władzy. Wygrałbym wybory, gdyby się odbyły”.
O zamachach na życie: „Po piątym już mnie to nie interesowało. Były zamachy, zwłaszcza na początku wojny. Wywiad mi powiedział. Ale teraz to nie to co mnie niepokoi.”
O okupacji: „Trudno jest okupować wszystkie nasze terytoria w granicach z 1991 r. wyłącznie środkami militarnymi. Zajmuje to dużo czasu , to bardzo długa wojna, grozi utratą wielu ludzi. Aby osiągnąć wyzwolenie „drogą dyplomatyczną. Ale w tym celu musimy wywrzeć presję na polu bitwy, aby mieć silną pozycję. Putin się tylko boi siły. Jego pozycja słabnie, gdy zwiększają się ich straty. Trzeba pokazać Rosjanom, jak wiele tracą, przekazać im tę informację.
O umowach: „Wierzę tylko w umowy prawne. Wierzę w dwustronne umowy o bezpieczeństwie, które przewidują sankcje i broń. Wierzę, że członkostwo w NATO jest ważne dla Ukrainy Ale szczerze mówiąc, najbardziej wierzę w to, że tylko Ukraińskie Siły Zbrojne są w stanie nas chronić.”































