Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski przybył do Kijowa 24 lutego z oficjalną wizytą w czwartą rocznicę pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Sikorski opublikował w mediach społecznościowych X, że przyjechał „aby wyrazić solidarność z narodem ukraińskim” i wesprzeć obywateli Ukrainy w tym dniu pamięci, pisze geopolityka.org, powołując się na Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski.
Dziś, 24 lutego, w 4. rocznicę rosyjskiej agresji na Ukrainę, wicepremier, minister spraw zagranicznych @sikorskiradek składa wizytę w Kijowie. 🇺🇦
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) 24 lutego 2026
To wyraz solidarności z Ukrainą i jej obywatelami oraz potwierdzenie niezmiennego wsparcia ze strony Polski. pic.twitter.com/K1VAyVCTzs
Polskie MSZ określa jego podróż jako „wyraz solidarności z Ukrainą i jej obywatelami oraz potwierdzenie niezmiennego wsparcia” ze strony Polski. W nagraniu wideo, nagranym w pobliżu Placu Sofijskiego, Sikorski zaznaczył, że tego dnia w 2022 roku planowany był rosyjski „parada zwycięstwa”, ale Kijów przez cztery lata „pozostaje obroniony”.
Podczas wizyty Sikorski planuje prowadzenie rozmów z ukraińskimi urzędnikami na temat bezpieczeństwa, współpracy dwustronnej oraz dalszego wsparcia dla Ukrainy.
Przybycie Sikorskiego odbywa się w kontekście szerokiego zakresu wydarzeń dyplomatycznych w Kijowie: tego dnia do stolicy przybyła również przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz przewodniczący Rady Europejskiej António Costa, a także delegacje innych krajów europejskich w celu upamiętnienia czwartej rocznicy pełnoskalowej wojny.
Wcześniej w tym tygodniu w Kijowie z oficjalną wizytą przebywał marszałek Sejmu Polski Włodzimierz Czarzasty, który omawiał z ukraińską stroną kwestie integracji europejskiej oraz wsparcia energetycznego.
Przeczytaj także: USA gotowe do uderzenia na Iran, Trump wciąż analizuje decyzję.































