Burmistrz Nowego Jorku, Zoran Mamdani, określił zatrzymanie prezydenta Wenezueli, Nicolása Maduro, jako „akt wojny” i naruszenie prawa międzynarodowego oraz federalnego. Mamdani poinformował, że zadzwonił do prezydenta USA Donalda Trumpa, aby wyrazić sprzeciw wobec operacji, pisze geopolityka.org powołując się na CNN.
Maduro i jego żona zostali zatrzymani w nocy w Caracas i przewożeni do Nowego Jorku w celu odbycia aresztu federalnego. Według burmistrza operacja została przeprowadzona bez zgody władz lokalnych lub międzynarodowych, a jej skutki dotyczą mieszkańców Nowego Jorku, w tym dziesiątek tysięcy Wenezuelczyków mieszkających w mieście.
Mamdani, który objął stanowisko burmistrza trzy dni temu, powiedział dziennikarzom w Brooklynie, że jednostronna ingerencja w sprawy suwerennego państwa stanowi naruszenie prawa i budzi niepokój społeczności międzynarodowej. Burmistrz podkreślił również, że jego stanowisko nie wiąże się z poparciem dla reżimu Maduro, lecz dotyczy legalności działań USA.
Wcześniej Mamdani sprecyzował swoje stanowisko wobec Maduro, nazywając go dyktatorem, po krytyce w trakcie kampanii wyborczej, kiedy unikał jednoznacznego określenia statusu wenezuelskiego przywódcy.
Wcześniej informowano, że Trump ogłosił aresztowanie Maduro podczas nocnej operacji specjalnej.































