Sekretarz generalny NATO Mark Rutte potwierdził, że część państw europejskich zadeklarowała gotowość wysłania swoich kontyngentów wojskowych do Ukrainy. Chodzi o możliwy udział w zapewnieniu pokoju oraz reagowanie na ewentualne naruszenie potencjalnego porozumienia pokojowego przez Rosję — pisze geopolityka.org, powołując się na Bild.
Odpowiadając na pytania dziennikarzy, Rutte zaznaczył, że szczegóły takiego formatu obecności nie są omawiane publicznie. Jednocześnie potwierdził istnienie wstępnych ustaleń między poszczególnymi państwami dotyczących udziału w tej inicjatywie.
Jak podkreślił szef Sojuszu, obecnie trwają prace nad utworzeniem tzw. „koalicji chętnych”. Omawiana jest struktura możliwego rozmieszczenia sił, a także formaty obecności na lądzie, morzu i w przestrzeni powietrznej. Wszystkie te parametry znajdują się na etapie uzgodnień między zainteresowanymi stronami.
Przeczytaj także: Sikorski skomentował atak na polski konsulat w Brukseli.































