Prezydent USA Donald Trump ogłosił wprowadzenie „pełnej i ostatecznej” blokady wszystkich tankowców naftowych przewożących ropę do i z Wenezueli. Decyzja ma na celu ograniczenie eksportu ropy z kraju i dotyczy statków objętych sankcjami USA, podaje geopolityka.org powołując się na BBC.
Władze Wenezueli potępiły ten krok, określając go jako „podżeganie do wojny”. Trump wcześniej uznał rząd prezydenta Nicolása Maduro za zagraniczną organizację terrorystyczną i oskarżył go o przemyt narkotyków oraz handel ludźmi.
Decyzja USA została ogłoszona po przechwyceniu tankowca naftowego u wybrzeży Wenezueli w zeszłym tygodniu. Dodatkowo siły amerykańskie uderzyły w wenezuelskie statki, które według USA przewoziły narkotyki, i wzmocniły obecność wojskową w przybrzeżnych wodach kraju.
Według danych TankerTrackers.com ponad 30 z 80 statków w wodach Wenezueli lub zbliżających się do kraju było objętych sankcjami USA. Nowe ograniczenia objęły także krewnych Maduro oraz przedsiębiorstwa powiązane z władzami.
W poście na TruthSocial Trump stwierdził, że Wenezuela jest „całkowicie otoczona największą armiadą w historii Ameryki Południowej”, która „będzie rosła” i „nie będzie przypominać żadnej wcześniejszej formacji”.
Przeczytaj także o tym, jak silny wiatr przewrócił kopię Statuy Wolności w Brazylii (wideo).































