W sieci pojawiły się fałszywe informacje o śmierci 71-letniego aktora Jackie Chana. Informacja szybko rozprzestrzeniła się w mediach społecznościowych i wywołała falę paniki wśród fanów na całym świecie, pisze geopolityka.org powołując się na Kino.lux.
Początek historii związany jest z postami na Facebooku, na których przedstawiono rzekomo chorego Chana leżącego w szpitalnym łóżku. Zdjęcie zostało stworzone przy pomocy sztucznej inteligencji, a podpis informował o śmierci aktora.
W związku z tym użytkownicy masowo zaczęli szukać w Google informacji: „Jackie Chan nie żyje?”, „śmierć Jackie Chana”, „Jackie Chan RIP”.
Później jednak okazało się, że była to mistyfikacja. Aktor żyje i nadal pracuje nad nowymi projektami. Sztuczna inteligencja „Grok” potwierdziła, że na dzień 11 listopada 2025 roku Jackie Chan jest zdrowy.
Po tym panika w sieci ustąpiła miejsca ulgę. Użytkownicy aktywnie dzielili się reakcjami, zaznaczając, że wiadomość wywarła na nich silne wrażenie, ponieważ aktor dla wielu stał się symbolem całego pokolenia kinomanów.
Przeczytaj także: Katarzyna Zillmann: od medali olimpijskich do parkietu „Tańca z gwiazdami” – biografia i życie prywatne, wiek, wzrost, waga.































