Napięcie handlowe między USA a Chinami ponownie rośnie po wprowadzeniu wzajemnych opłat portowych. Od wtorku oba kraje pobierają dodatkowe opłaty od statków należących do siebie nawzajem, co może oznaczać początek nowego etapu gospodarczego konfliktu, pisze geopolityka.org, powołując się na BBC.
Ministerstwo Transportu Chin wyjaśniło, że nowe opłaty mają na celu „ochronę krajowego sektora żeglugowego” przed działaniami USA, które Pekin określa jako dyskryminacyjne. Ograniczenia dotyczą statków należących do amerykańskich firm lub przez nie eksploatowanych, a także przedsiębiorstw z udziałem kapitału amerykańskiego przekraczającym 25%. Opłata dla takich jednostek wynosi 400 juanów za tonę, z corocznym wzrostem do 1120 juanów w 2028 roku.
Według ekspertów duże statki mogą już w tym roku płacić do 3 mln dolarów, a za pięć lat – ponad 10 mln. Chińskie statki, które stanowią około połowy światowej floty, są zwolnione z tych opłat. Państwowe media ChRL oskarżyły USA o naruszenie morskiego porozumienia między krajami.
Waszyngton w odpowiedzi wprowadził nowe cła na import chińskiego drewna, mebli i wyposażenia kuchennego. Prezydent USA Donald Trump zagroził wprowadzeniem 100% taryfy na chińskie towary, jeśli Pekin nie zmieni swojego stanowiska. Minister finansów Scott Bessent poinformował, że Trump i Xi Jinping mogą spotkać się w Korei Południowej pod koniec października, aby omówić możliwą deeskalację.
„100-procentowa taryfa niekoniecznie zostanie wprowadzona. Relacje pozostają robocze, a kanały komunikacji są otwarte” – zaznaczył Bessent.
W Chinach jednocześnie podkreślono gotowość zarówno do negocjacji, jak i do konfrontacji. „Jeśli będzie walka – będziemy walczyć do końca, jeśli negocjacje – drzwi są otwarte. USA nie mogą jednocześnie domagać się dialogu i stosować presji” – oświadczył przedstawiciel chińskiego Ministerstwa Handlu.
Napięcie narasta na tle chińskiej kontroli eksportu metali ziem rzadkich – kluczowego surowca dla amerykańskiego przemysłu, co może jeszcze bardziej zaostrzyć relacje handlowe między dwiema największymi gospodarkami świata.
Przeczytaj także, że Chiny wezwały USA do zaprzestania celnych gróźb i wznowienia negocjacji.































