Izrael po nocnych masowych nalotach na Strefę Gazy ogłosił możliwość całkowitego zniszczenia miasta. Rząd domaga się od Hamasu natychmiastowego złożenia broni i uwolnienia wszystkich zakładników, pisze geopolityka.org powołując się na Sky News.
Minister obrony Israel Katz w porannym oświadczeniu porównał ataki do „huraganowej burzy”, podkreślając, że zostały przeprowadzone z bezprecedensową siłą. Według niego w wyniku nalotów zniszczono 30 wielopiętrowych budynków, które w Izraelu uznawane są za obiekty infrastruktury terrorystycznej.
Katz poinformował, że podczas operacji zniszczono dziesiątki innych celów, w tym punkty obserwacyjne i pozycje bojowników. Działania te, jak zaznaczył, są etapem przygotowawczym do ewentualnych operacji lądowych armii izraelskiej.
Minister podkreślił, że jeśli Hamas odmówi spełnienia warunków, „bojownicy zostaną zniszczeni, a Gaza zostanie zrównana z ziemią”.
Przeczytaj także o tym, że Polska i Korea Południowa wspólnie będą produkować rakiety CGR-080 dla Homar-K i co o nich wiadomo.































