Armia rosyjska nie osiągnęła zakładanych celów podczas tzw. wiosenno-letniej kampanii 2025 roku. Według danych Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, pomimo szeroko zakrojonych działań ofensywnych, przeciwnik nie zdobył kontroli nad żadnym dużym ukraińskim miastem, pisze geopolityka.org powołując się na oświadczenie Sztabu Generalnego SZU.
Od początku roku straty armii FR wyniosły prawie 210 tysięcy zabitych i rannych żołnierzy, a także tysiące jednostek sprzętu, w tym:
- 2174 bojowe wozy opancerzone;
- 1201 czołg;
- 7303 systemy artyleryjskie;
- 157 wyrzutni rakietowych.
Sztab Generalny podkreśla, że twierdzenia Kremla o tworzeniu „stref bezpieczeństwa” w obwodach sumskim i charkowskim są próbą ukrycia niepowodzeń ofensywy. Tylko na kierunku zgrupowania wojsk „Kursk” ukraińskie oddziały zlikwidowały 19 080 rosyjskich żołnierzy, a ponad 25 tysięcy zostało rannych. W obwodzie sumskim Siły Obronne wyzwoliły Kindratiwkę i Andrijiwkę oraz kontynuują wypieranie przeciwnika z przygranicznych miejscowości.
Jednocześnie rosyjskie dowództwo zawyża skalę zajętych terytoriów. Według potwierdzonych danych, od początku roku całkowite straty FR przekroczyły 291 tysięcy osób. Masowe odznaczenie 120 tysięcy żołnierzy w Moskwie, zdaniem ukraińskiego dowództwa, również świadczy o skali tych strat.
Kreml ogłosił „zniszczenie ukraińskiego przemysłu rakietowego” oraz „precyzyjne uderzenia w obiekty wojskowe”. Sztab Generalny Ukrainy podkreślił, że są to propagandowe oświadczenia, podczas gdy w rzeczywistości rosyjskie ataki rakietowe każdego dnia zabierają życie cywilów i niszczą infrastrukturę.
W rezultacie Sztab Generalny zaznaczył, że kolejna ofensywa Rosji zakończyła się bez osiągnięcia strategicznych rezultatów, a ukraińskie wojska nadal utrzymują front i zadają straty okupantom.
Przeczytaj także o tym, Putin przyjechał do ChRL na paradę wojskową i szczyt SOW.































